Nocny przelot do Hesnaes (25.08.2019)

von Mikolaj Trzeciecki am 27.08.2019 / in Ogolne

Hans i Heidi wypływają dziś ze Skaare w kierunku na Mön – chcą ją opłynąć od północy. Też chętnie byśmy tamtędy popłynęli, ale z Roztoki wreszcie wypłynął nasz sąsiad z ferajny Rydygier i płynie do Hesnaes. Chce,y tam się z nim spotkać i resztę drogi powrotnej z nim przepłynąć. Jakby na ostatni kawałek zabrał te sobą Agnieszkę, to logistyka przeprowadzenia samochodu z ferajny – skąd rozpoczynaliśmy nasz rejs – na Wembrzę (Fehmarn) – gdzie musimy rejs zakończyć – by się uprościła.
Zanim spotkamy się z Rydygierem, chcemy mieć przygodę – nocny przelot na znanych nam wodach, bez większego ruchu. Żegnamy zatem „Octopusa” a sami robimy sobie wycieczkę rowerową po okolicy Skaare.

Docieramy do czegoś, co na mapie oznaczone jest jako pomnik Karola XII. Najwyraźniej i jako pomnik ten ambitny ale pechowy król musi ulec nieubłaganej rzeczywistości.

Przelot odbył się bez żadnych zdarzeń. Brak wskaźnika wiatru był poważnym utrudnieniem, sternik musiał ciągle oświetlać żagiel.

Nad ranem wiatr zupełnie ustał, zapuszczamy silnik i już w pełni dnia wchodzimy do Hesnaes, gdzie totalnie zmęczeni kładziemy się spać. Następny nocny przelot będzie z podziałem na wachty!

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.